Szukaj na tym blogu

[ Blog - Szybkie Informacje ]


21/10/2016 - Jako że więcej odpowiedzi było na "tak" z askiem od dziś on rusza. Możecie zadawać tam różne pytania dotyczące EAH.
16/10/2016 - Od dziś na blogu zaczyna się remont. Przepraszam za utrudnienia.


sobota, 24 grudnia 2016

EAH w krainie Oz???

Witam,

Ostani chwili po internecie kraży informacja że po EW nastanie nowy film. I właściwie znamy już jego tytuł a nawet datę przewidywanej premery. Na dole screen z tytułem filmu:


Tytul filmu bedzię taki jak na powyższym screenie. Tradycyjnie film będzię skaładł się z 4 odcinków po 24min. Tym razem nasze baśniowe dziewczyny wywędruja do krainy Oz. Szczerze, brzmi dla mnie to interesujaco. Ciekawe jakie nowe postacie wprowadzi Mattel, i co zaprezentuje nam. Licze na syna czarnoksiężnika z Oz. Gorzej jak to bedzię córka... Co do premiery filmu, spekulowana jest na 3 marca. 





Z okazji świąt życzę wszystkim by spedzili je w rodzinym gronie, a w nadchodzacym nowym roku mogliscie spełnić wszystkie swoje noworoczne postanowienia (nie umiem pisać zyczeń, gomenn).

Co do bloga, bedę chciała bardziej się za niego wziąć, planuje  póki co uzupelnienie treści podstron bloga. No i może go przeniosę na inną platformę...

wtorek, 13 grudnia 2016

Bio postaci na polskiej stronie EAH

Ostatnio na polskiej stronie EAH pojawiły się bio postaci naszych nowych bohaterek. A mianowicie :Jillian, Misheel, Farrah oraz Melody. 

Na pierwszy rzut wezme córkę klarnecisty z Hameln. 
 

Czytajc jej bio, moge stwierdzić że jest charakterem robionym na jedno kopyto. Rozumiem że jej pasja to muzyka, ale wplatywanie to w każdy szczegół jej zycia robi trochę paranoje. Rozumiem że ma być muzykalną duszą, ale aż tak? Mimo tego przeczenia w nielubianych przedmiotach, nie ukazuje to że nie myśli / nie interesuje się muzyką 24 na dobę.

 

Tutaj postać tryska barwą charakteru, nie jest robiony on na jedno kopyto jak u Melody. Widać że postać gdyby była cześciej wykożystywana w webisodach porządnie ruszyłaby fabułę. Fajnym faktem jest to że podkochuje się w Tinym. Takie dwie sprzeczności, które ciekawie brzmią. Najbardziej bolaca rzeczą w jej bio jest to że tak jak Melody jej przyjaciółką jest Briar. Jak mielismy nadmiar Apple i Raven to teraz mamy Briar. Po prostu coś cudownego.

 

Postać która najbardziej rozbroiła mnie swoim bio. Jest zlepkiem zarozumialstwa i dziwnych poglądów. Najlepiej widać to w sprawach sercowych. Widac że postać mimo swojego wstydziochania potrafi być dobrym ziółkiem. Posiadać chłopaka na odległość + kłamstwo-tajemnica. Czyż taka miłóść nie przetrwa lata ? W niektórych paragrafach opisu widać na przemian jej gwiazdo-charakter jak i byt buntowniczki. Gdyby Mattel uzył jej też do fabuły zgodnie z tym dziwnym bio webiosdy miały by porządnego kopa. No ale, lepiej twozyć mimozę...

 


I na koniec Farrah. Tutaj widać że postać posiada ogromne serce. Potrafi dla przyjaciółki zrzec się nawet swojej pierwszej miłości. Dodatkowo jej charkter nie jest upierdliwy, a ukazujący osobę z której warto brać przykład. Dodać mogę że niektóre cechy z bio były uzyte w webisodzie.

Co do oceny ogólnej, widac że mattel próbował stworzyć cos normalnego ale mu oprócz Farrah nie wyszło. Najbardziej przesadzononą osobowość ma Meeshell. Tutaj wzrócę uwagę że niektóre arty są rysowane jakby kretką a nie techniką komputerową co brzydko to wygląda na tle innych awatarów. Mam nadzieję że zostanie to jakoś poprawione.


niedziela, 4 grudnia 2016

Nowy magazyn EAH 04/16

Po długim czasie nareszcie zebrałam się do napisania notki. Przeglądając stronę empika z kategorią EAH natknęłam się na okładkę z nowym magazynem niezwłocznie popędziłam do saloniku prasowego (ok 5 dni temu) i nabyłam nowy numer magazynu.


Tak prezentuje nam się okładka z nowego magazynu. Na okładce mamy Cerise, i dla niej jest poświęcony cały numer. 


Prezent, tutaj miałam miłe zaskoczenie bo jest 100x lepszy od poprzedniego. Jest to szyfro-pis. Długopis pisze wkładem z fluorem/fosforem którego nie widać. Aby zobaczyć co pisze należy podświetlić latareczką dane miejsce by zobaczyć zaszyfrowaną wiadomość. Widać tutaj że prezent przeznaczony jest dla osób lubiących ściągać na sprawdzianach i sesjach co mnie bardzo cieszy. Pierwszy prezent a raczej drugi bo jeszcze medalik z zamknięciem przeznaczony dla osób nie lubiących się uczyć a lubiących ściągać. Brawa dla egmonta i ukłony w ich stronę.


I na końcu przegląd naszego magazynu. Na początku wspomnę że w magazynie roi się od błędów. Np. w spisie treści pisze "Rebel ever after" a przechodząc do strony z tym tytułem nagle córka Kapturka staje się Royalsem. Kolejne jest przekręcenie i zła odmiana imienia Darling. Z kochanej Darling zrobili Daringa a dokładnie widać do czytając odpowiedz do quizu gdzie pisze "tak jak Darligowi Charmingowi" a powinno pisać "tak jak Darling Charming". Konkursu też nie ma. Dodać na końcu mogę że magazyn przepełniony jest quizami i komiksami, brak mi kącika kucharskiego i informacji o postaciach. Jedyną podobającą rzeczą z treści są plakaty z Cerise.


poniedziałek, 14 listopada 2016

Lalki z Powerful Princess Club

Szybka i treściwa notka. Wczoraj w internetach pojawiły się zdjęcia pudełek lalek z serii PPC. Na dole ujrzycie 3 znane nam lalki. Nie udało mi się zrobić screena tyłu pudełka bo zdjęcie szybko zostało usunięte z niewiadomych mi powodów z każdego insta z nowinkami z EAH.


Zacznijmy od Holly. Jak widać na stałe zagościły uśmiechy wśród naszych bohaterek, córkę Roszpunki to nie ominęło i tez go zyskała, ale w formie przymuszonego uśmiechu. Widzimy też że zastanawiające większą grupe osób kwieciste cosie są jednak pierścionkami. Co do samej lalki, prezentuje się dobrze, jedynie po oczach bije jej malinowy naszyjnik. Sukienka jest urocza, na zdjęciach promo przeszkadzała mi halka tutaj doskonale pasuje. Co do artu, przy każdym arcie z tej serii bohaterki mają psychodeliczne spojrzenie jak by były pod wpływem hipnozy. Ogólnie art Holly nie rózni się niczym od tego basikowego oprócz nałożenia zmian, by wizerunek zgadzał się z lalką.


Maddie przypadła mi do gustu, wygląda uroczo. Strój po modyfikacji nie wpada typowo w basicowy, dobrym pomysłem było zastąpienie granatowego przodu góry sukienki na paskowy co nie daje efektu przekopiowania z basika. Dół sukienki z górą się nie gryzie wielki plus. Co do pudełka, widzę że znowu mattel zastosował pastelowe tło co bardzo mi się podoba, daje taki świeży efekt i nie męczy oczu. Art bohaterki tak jak u Holly jest modyfikacją basicowego. 


Zauważmy że lalki Holly jak i Apple co widać na górze zyskały kolczyki. Myślałam że mattel zapomniał o tak ważnym jak dla mnie elemencie na stałe ale jednak się zlitował i je dodał. Co do samej Apple, jej strój nie jest modyfikacją basicowego co plusuje w całej tej serii. Chociaż gdyby ktoś się uparł mógł by powiedzieć że jest przeróbką stroju z serii Royally. Art panny White jest moim zdaniem najlepszy, zmodyfikowali trochę pozę, chociaż jak się uprzeć to trochę się garbi. Tło pudełka jest takie jak u innych lalek z tej serii co mnie cieszy. 

A wy co sądzicie o lalkach?


poniedziałek, 7 listopada 2016

nowe lalki + pudełka

Ci co z niecierpliwością czekali na jakieś nowości wreszcie się doczekali. W dzisiejszym wpisie mam dla was sporo nowości. Może nie koniecznie pozytywnych...



Pamiętacie może dużą głowę Apple? Tak? To super i nie. Mianowicie chodzi o to na dole.

 

Tak, Ci co czekali na dużą Apple mogą się z nią pożegnać. Mattel postanowił skurczyć nasze księżniczki i wydać je jako małe dzieci. Ja pytam się po co? Większą popularnością cieszyły by się gigantki, ale jak ktoś lubi robić dziurę w budżecie swojej firmy to aż miło. Co do samych lalek, wydaje mi się że Maddie ma sukienkę z tej wersji gigantki. Jeśli było by to prawdą to wystarczy kupić dwa razy 17 cal'ową maddie i dać Apple korpus ciała i mamy dużą Apple. Chyba że kolor ciała by się różnił to w tedy lipa. 


 

Teraz oceńmy pudelka od Archery Club. Jak to pudelka po rebocie , pustka. Mimo to wzór w tle pudełka przypadł mi do gustu ze względu na pomarańcz. Motyw też jest ładnie zrobiony. Co do artów, one zawsze były dobre i widzę pozostają. Szkoda że nie lalki. Moim zdaniem najlepiej wyszedł art Bunny, najmniej korzystnie Ashlynn .


 

Ktoś powiedział Ci że jesteś sztywny? Nie przejmuj się, Daring jest jeszcze bardziej sztywniejszy. Tak, w imię serii strzeleckiej mattel wyda nam jeszcze Daringa. To miło, ale takiej sztywności to ja jeszcze nie widziałam. Rozumiem że seria buget powinna posiadać wszystkie postacie, ale Księcia można było na początek wydać chociaż z normalną artykulacją tak zdobył by więcej nabywców. Co do samego stroju, to srednio na jeża mi podchodzi. Tym bardzie że dół pochodzi od basicowej wersji stroju postaci.

 

Teraz czas na pudełko, tutaj nie mam co się wypowiadać. Typowe bugetowe pudełko. Co do artu, jest 100 razy lepszy niż ten z pudełka EW. Wreszcie Daring jakoś wygląda, bynajmniej tu. Tutaj twarz wygląda normalnie, dobrze dobrana mimika. Poza postaci na arcie też pasuje.

 

Miłą niespodzianką od Matella jest też pojawienie się Raven. Lalka z tej serii mimo że jest przesłodzona jak na Raven to prezentuje się dobrze. Boli mnie to że Mattel na siłę wszystko molduje co powoduje że lalka mimo ładności ma bijące po oczach mankamenty np. wmoldowany gorset i nogi. W lalce najbardziej podoba mi się fryzura, mimo że przypomina tą co miała Mal w Potępionych (?). Warto zauważyć też że lalka posiada funkcję.

 

Na powyższej ilustracji widać że naciskając z tyłu na przycisk młoda zla królowa może strzelać strzałami. Mnie osobiście taka funkcja nie zadowala, ale może młodszych tak.  

 

Na końcu pudełko, jak widać oprócz strzelania możemy zmienić w magiczny sposób, jak przy Ashlynn zmieniać sukienkę. Co do samego pudelka, jest cudowne, szkoda że lalka już mniej. Uwielbiam to tło, jak i odcień fioletu. Jest takie świeże, a całość dopełnia cudny art Raven. Art jest pięknie wykonany, panna Queen wygląda świetnie a ciuszek prezentuje się perfekcyjnie.   


poniedziałek, 31 października 2016

Halloweenowa wersja Baby Dragons

Witam,

Porządnej notki dawno nie było o spowodowało to brak nowości jak i moje studia dziś z okazji Halloween coś wam napiszę. Całą notkę poświecę grze Baby Dragons ponieważ ona dostała ostatnie czasy aktualizację na wersje halloweenową i szkoda by było o tym nie wspomnieć.


Pierwszy screen znany tym co grają w ta grę od pewnego czasu. Jest to jajko ze smokiem Poppy. Aby zdobyć smoka musisz codziennie logować się do smoka Apple (lub innych smoków o ile masz je kupione za gotówkę) i zbierać naklejki.





Tak wygląda plansza ze zdobytymi naklejkami. Jak widać dostajemy co 5 zdobytych naklejek przedmiot premium. plansz do uzupełnienia jest 2 po 15 naklejek. Po zdobyciu 30 naklejki zdobywamy smoka.



To jest przykładowy przedmiot premium.



Mozemy też zdobyć smoka Melody. Aby to zrobić musisz albo go kupić za gotówkę lub uzbierać 8000 diamentów.



Na powyższym screenia widać super cenę za smoczusia.


Przy ostatnich aktualizacjach dodano nową grę. Aby w nią wejść należny kliknąć na joystick. 

Jak widać gra jest możliwa do zagrania po zdobyciu 10 poziomu. Jest to dobry zabieg bo musisz trochę pograć w grę, a nie dostajesz na talerzu i gra Ci się z automatu nudzi.

Co do trudności gry... jest bardzo trudna. Trzeba być naprawdę zręcznym by uzbierać wszystkie kamienie. Gra polega na omijaniu kłód tak by zbierać przy okazji też kamienie. Niby nic a jednak zręcznym trzeba być.

Co do wersji Halloweenowej. Przy aktualizacji mamy nowy wygląd jedzenia dla smoka. Tym razem karmimy go cuksami a nie babeczkami. Oprócz tego mamy w sklepie halloweenowe dodatki.

Mamy ogólnie dwa pakiety, ale ten za 10 zł jest najbardziej. Moim zdaniem powinien być do zdobycia w grze jakieś a nie za gotówkę. Tak do nici z dobrej zabawy.

Całą gre oceniam na 9/10 bo co aktualizację to dodaje sobie +1 do bycia lepszą. Aktualizacja halloweenowa serca mojego nie podbiła.
 

 


Ok, a teraz co do bloga. Na początku powiem że pokaże się jeszcze w tym tyg nowa notka, a może i dwie. Na moim prywaciarzu tez się pokażę , i będzie dotyczyła EAH wiec link tu wrzucę. Co do szablonu, będzie on z EW, więc może na tyg coś się ukaże. 





środa, 12 października 2016

Wielki Wilczy Sekret

Witajcie moi kochani, dzisiaj przychodzę do was z nowym odcinkiem
EAH, całkowicie poświęconemu naszym wilczym siostrą.
Zapraszam do oglądania :)


Bardzo się cieszę. że w końcu możemy lepiej przyjrzeć się postaci Ramony,
która według mnie jest bardzo ciekawą postacią i liczę na jej większy udział
w następnych odcinkach. 
Bardzo podobało mi się przedstawienie relacji obu dziewcząt, pokazując
jak tak naprawdę wygląda relacja rodzeństwa.
Nie wiem dlaczego nasza wilczyca została zesłana na sam kraniec
Czarnego Lasu i mam nadzieję, że dowiemy się tego w kolejnym odcinku.

Odcinek oceniam na 9/10


Bardzo was przepraszam, iż dopiero teraz o tym piszę, ale
jestem teraz w klasie maturalnej i mam bardzo dużo nauki, a często
bywa tak, że wracam do domu dopiero wieczorem.
Mam jednak nadzieję, że będę mogła pisać w miarę regularnie notki.

Co sądzicie o tym epizodzie?


sobota, 1 października 2016

Kolejne ubieranki od SS

Dzisiejsza notka będzie nawiązywać do ubieranek od SS. Niestety będzie to też ostatnia notka z ubierankami od nich. Dlaczego? Umówmy się że SS od dawna straciło swoją magię i ubieranki z EAH są tak monotonne że piszę już to samo pod każdą recenzją. Mimo to zmognę się ten ostatni raz i coś naskrobię by nudy na blogu nie było.



Jak wam wiadomo lub nie Duchess to moja ulubiona postać z EAH. Oczekiwałam że znajdę coś ciekawego, niestety tak się nie stało. To też uświadomiło mi że najwyższa pora skończyć recenzjować od nich ubieranki z wiadomego powodu.  Co do ubieranki, jest typowo nudna. Rzeczy powtarzają się z jej poprzednich ubieranek, jedynie akcesoria coś ta dają. Najbardziej dobiła mnie niechlujność przy głównej kreacji, a mianowicie sukience. Wzory były nałożone na linie konturu sukienki co udowodniło jak bardzo tworzą już ubieranki na odwal. Na górze jak zawsze moja stylizacja.

Ocena: 6/10



Teraz czas na Jillian. Tutaj jest lepiej ale oprócz jej orginalnego stroju reszta ciuchów to kopia z innych ubieranek. Niby miałam w czym przebierać ale kolorystyka leżała tu bardzo. Na górze moja kreacja która bardzo mi się podoba. No i dzięki niej bardziej spodobał mi się wygląd Jill.

Ocena 7/10

 Jako że od jutra zaczynam nowy okres w moim życiu, czyli studia będę mieć mniej czasu na boga. Mam nadzieję że druga redaktorka coś wam uskrobie. Co do mnie, jak wiadomo miałam prowadzić drugiego bloga. Ktoś kiedyś się o niego zapytał. I on będzie tylko z powodu braku tabletu mam brak możliwości dokonania szablonu jak i na tego bloga. Tablet też przyda mi się do toutriali, bo będę prowadzić kurs rysunku który zawsze chciałam. Prace kiedyś zamieściłam na tym blogu. Co do tego bloga, jak tylko zarobię to sprawię sobie tablet i zmienię szablon. Muszę też pouzupełniać zakładki. Na pewno zacznę od magazynów i lalek. A zakładkę postacie uzupełnię dopiero jak nabędę książki bym mogła bardziej rozpisać się o postaciach. Myślę też o nabywaniu książek z zagranicy by było wiecej inforamcji w opisach o postaciach. Co do pamiętników, będą na 100% tłumaczeniami angielskich. Moja przyjaciółka będzie na filologii angielskiej to ją zwerbuje do korekt w tłumaczeniach.  Co do pytań, myślę o asku. Poki co czekam na wyniki ankiety. 


piątek, 23 września 2016

Jak sie robi zimę?

Witam,

Mimo prześladującego mnie pecha mam chęci napisać notkę. Tak więc dzisiaj Mattel uraczył nas nowym odcineczkiem, i to moim zdaniem nie byle jakim.  Na dole możecie obejrzeć.

 

Pierwsze co rzuca się w oczy to screen z odcinka. Jak widać odcinek będzie nawiązywać do Zimy wszech baśni. Jest to moim zdaniem fajny chwyt , bo sam  film był ciekawy a dalsza odcinkowa kontynuacja jest fajnym pomysłem. Co do samej akcji odcinka, to już zachwyca mniej. Apple i Mad jadą do Crystal by popatrzeć jak powstaje zima , a tylko Maddie coś w tym kierunku robi.  Bo panna White i Księżniczka śniegu z rodzicami gadają o prestiżu tej pierwszej. Kolejnym plusem tego odcinka jest to że widzimy nasze złe rodzeństwo. I to by było na tyle z tych plusów i minusów. Sam odcinek oceniam na 8/10.



czwartek, 15 września 2016

Zdjęcia duzej Maddie

Notka krótkawa, a mianowicie w internetach pojawiło się pierwsze zdjęcie dużej Maddie u pierwszego nabywcy. 

 

Zdjęcie należy do Bentzen's Emporium, przyglądając się lalce zauważyłam że nie różni się niczym od zdjęć promo. Żałuje że nie zrobiono lalce zdjęcie butów. Tak czy inaczej Maddie prezentuje się perfekcyjnie, nie licząc pomalowanych nóg. Najbardziej zaciekawia mnie pudełko. Widać że jest inne od tych co widujemy. Co do samej gigantki, to nawet w pudelku włosy nie wyglądają jak wielki kudeł i loki się trzymają. Lalkę można nabyć w tym sklepie